Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego poznałem 4 czerwca 2006 roku podczas uroczystości związanych z obchodami 25 rocznicy rejestracji NSZZ Solidarność RI. Razem z grupą rolników i samorządowców, miałem zaszczyt przebywać w pałacu prezydenckim w Warszawie, gdzie zasłużonym działaczom związkowym wręczone zostały odznaczenia państwowe.
Po części oficjalnej zostaliśmy zaproszeni na poczęstunek do ogrodów pałacowych. Właśnie tam mogliśmy osobiście porozmawiać z Panem Prezydentem. Pan Lech Kaczyński wyrażał duże zainteresowanie sytuacją rolników, a także ogromną troskę o przyszłość polskiego rolnictwa. Podczas tego krótkiego spotkania Prezydent ujął nas swoją osobowością. Byliśmy pod wrażeniem jego wysokiej kultury osobistej, bezpośredniości i życzliwości, a także dużego poczucia humoru. Pomimo tego, że widzieliśmy w nim męża stanu, nie odczuliśmy żadnego dystansu, który mógłby dzielić głowę państwa od zwykłych ludzi.
Piotr Pasieczny